Kształcenie modułowe w praktyce szkolnej

Image courtesy of Vlado/ FreeDigitalPhotos.netTradycyjnie aby otrzymać dyplom w zawodzie trzeba ukończyć kilkuletnią szkołę zawodową, w której o  zadaniach zawodowych rozmawia się na zajęciach teoretycznych. Zadania praktyczne w kształceniu tradycyjnym (przedmiotowym) wykonywane są często w oderwaniu od rzeczywistych warunków pracy, ponieważ szkoły nie mają stale unowocześnianej bazy dydaktycznej. Na praktykach u pracodawców w wielu przypadkach, uczący się nie wykonują zadań zawodowych pomimo tego, że baza dydaktyczna jest. Brakuje natomiast zaangażowanego organizatora procesu uczenia się. Absolwenci kształcenia tradycyjnego mogą niewątpliwie pochwalić się wiadomościami z obszaru zawodowego, natomiast brakuje im, co podkreślają pracodawcy umiejętności zawodowych.

Kształcenie modułowe umożliwia syntezę teorii i praktyki i podporządkowuje cały proces dochodzenia do kwalifikacji konkretnemu celowi, jakim jest określone dzieło, decyzja czy rodzaj usługi. Uczący się przygotowywani są do wykonywania zawodu głównie przez realizację zadań zbliżonych do tych, które są wykonywane na stanowisku pracy. To niewątpliwa zaleta tego typu kształcenia. Rodzi się więc pytanie: dlaczego tak niewiele szkół wdraża ten model kształcenia do praktyki szkolnej?

Wdrożenie kształcenia modułowego do praktyki szkolnej to prawdziwa rewolucja w systemie organizacji pracy szkoły i nauczyciela. Wymaga zmiany sposobu myślenia i działania nauczycieli, uczących się, jednostek nadzorujących i finansujących szkoły.

Najpoważniejszą trudnością jaka pojawia się na etapie wdrażania kształcenia modułowego jest brak zrozumienia idei kształcenia modułowego przez osoby odpowiedzialne za jego organizację. Bariera ta nie tyle utrudnia bezpośrednio wprowadzenie kształcenia do placówki, co wpływa na efektywność i jakość realizacji tej formy nauki zawodu. Wdrażanie kształcenia modułowego wymaga nie tylko zgłębienia wiedzy w tym obszarze, ale również szczegółowego namysłu, czy rozwiązanie to rzeczywiście może być zastosowane w placówce. Należy sobie odpowiedzieć na trzy zasadnicze pytania:

  • Czy istnieje lub będzie stworzona baza dydaktyczna, którą można będzie wykorzystać w pracy z uczącymi się?
  • Czy nauczyciele potrafią organizować proces uczenia się?
  • Czy dyrektorzy oraz jednostki nadzorujące i finansujące szkołę rozumieją istotę kształcenia modułowego?

Każda nieodpowiednio przygotowana próba wprowadzenia kształcenia modułowego może działać na jego niekorzyść i wywołać krytykę samej koncepcji.

Wiele obaw i lęków towarzyszących wdrażaniu kształcenia modułowego bierze się z braku szczegółowej wiedzy na temat istoty tego kształcenia w różnych grupach zaangażowanych w jego realizację. Posiadana wiedza o tej formie nauki zawodu jest bardzo ogólna i fragmentaryczna. Również w szkołach, które wdrożyły kształcenie modułowe widoczne jest niezrozumienie jego idei i wprowadzenie jedynie pewnych elementów tego kształcenia, a nie kompletnego modułowego programu kształcenia.

Częstą przyczyną uniemożliwiającą wdrożenie kształcenia modułowego do praktyki szkolnej są koszty. Jest to kształcenie droższe od kształcenia tradycyjnego. Praca z uczącymi się odbywa się w podziale na grupy, a to powoduje podwojenie liczby godzin kształcenia zawodowego. Ponadto kształcenie zadaniowe wymaga bazy dydaktycznej i materiałów dydaktycznych potrzebnych do prowadzenia zajęć zawodowych.

Poważnym problemem we wdrażaniu tego modelu kształcenia są także dotychczasowe przyzwyczajenia uczących się, nauczycieli, dyrektorów i pracodawców. Opór przed zmianą, jest powszechnie występującą postawą obronną. Kształcenie modułowe wiąże się z przeniesieniem odpowiedzialności za efekty kształcenia z nauczycieli na uczących się. Nauczyciele organizujący proces kształcenia, stwarzają jedynie warunki i możliwość uczenia się. Tempo oraz efekty pracy zależą od inicjatywy i zaangażowania uczącego się, który sam wykonuje zadanie i ponosi za nie odpowiedzialność.

Kształcenie modułowe szczególnie w pierwszej fazie wdrażania powoduje utrudnienia w organizacji pracy szkół. Zachodzi potrzeba zsynchronizowania zajęć przedmiotowych (kształcenia ogólnego) i zajęć modułowych (kształcenia zawodowego). Liczba godzin kształcenia w poszczególnych modułach i jednostkach modułowych nie zawsze wpisuje się w rozkład semestralny. Często moduły lub jednostki modułowe trwają kilka tygodni (mają różną liczbę godzin przeznaczoną na realizację), a to wymusza częste zmiany planu zajęć edukacyjnych.

Kolejna trudność organizacyjna to

  • konieczność podziału klas na grupy,
  • rozliczanie godzin lekcyjnych i wynagradzanie nauczycieli (nierównomierny rozkład godzin pracy nauczyciela),
  • zajęcia w blokach kilkugodzinnych wymagające starannego przygotowania tych zajęć,
  • niedostosowane do potrzeb kształcenia modułowego arkuszy ocen i świadectw.

Jednak pomimo opisanych trudności związanych z wdrażaniem kształcenia modułowego do praktyki edukacyjnej wiele szkół w Polsce stosuje z powodzeniem ten model kształcenia. Najpowszechniejszym powodem podjęcia tego typu kształcenia jest chęć podniesienia jakości i efektywności kształcenia zawodowego oraz przygotowania absolwentów do podjęcia aktywności zawodowej. Należy podkreślić, że działania związane z wdrażaniem programów modułowych do praktyki szkolnej mają charakter przedsięwzięć podejmowanych przez najbardziej aktywnych i poszukujących innowacyjnych rozwiązań dyrektorów i nauczycieli.